Znaczenie wędkarstwa w moim życiu

Wychowałem się na wędkowaniu. Moje pierwsze wprowadzenie do wędkowania odbyło się z moim tatą. Zabierał mnie do wielu miejsc w pobliżu miejsca, w którym mieszkaliśmy. Mimo że byłam bardzo mała, nadal z nim chodziłam. Siadałem na jego kolanach, a on trzymał mnie i wędkę w tym samym czasie. Pomagał mi przy łowieniu ryb i spędzaliśmy razem czas. Gdy podrosłam, wybraliśmy się na ryby w derbach wędkarskich w naszym mieście i pojechaliśmy na ryby do New Hampshire w pobliżu naszego letniego domu. Nauczyłem się, jak ważne jest spędzanie czasu z dziećmi z mojego czasu z moim tatą.

FishingWithDad640.jpg

Gdy dorosłam, każdego lata spędzałam kilka tygodni z dziadkami nad stawem Glen Charlie. Dziadek Rick miał łódkę i pływaliśmy na niej na ryby. To tutaj nauczyłem się trollingu na ryby. Podczas jednej wyprawy na ryby nauczyłem się, jak ważna jest komunikacja. Po raz pierwszy prowadziłem łódź sam, podczas gdy dziadek spływał z tyłu łodzi. Dostał trafienie na linii i krzyknął: „Przetnij to!” Nie wiedziałem, co to właściwie znaczy, więc spanikowałem, wrzuciłem bieg wsteczny i prawie zrzuciłem go z nóg. Doszedł do siebie i obszedł siedzenie, żeby wyłączyć silnik. To właśnie „Wytnij!” oznaczał. Teraz możemy sobie z tego żartować. Na szczęście był wobec mnie cierpliwy i mogłem więcej łowić. Złapaliśmy razem wiele ryb i byłem naprawdę zdenerwowany, kiedy sprzedali ten dom. To było świetne miejsce do dorastania i przebywania na świeżym powietrzu, ciesząc się stawem.

W 1981 roku moja rodzina kupiła pensjonat na Cape Cod. Od tamtej pory spędzam tam lato. W tym momencie przeszedłem od wędkarstwa słodkowodnego do wędkarstwa morskiego. Spędzałam dni łowiąc minnows w małym stawie, a potem zmierzałam na plażę, żeby łowić ryby z mola, lub do portu, żeby łowić ryby z molo. Robiłem to codziennie od świtu do zmroku w nocy. Wskakiwałem na rower z wędką i pudełkiem wędkarskim i doganiałem grupę przyjaciół na ryby. Kiedy dorosłam, przycinałam trawniki dla sąsiadów, a pieniądze przeznaczałam na przynęty i przynęty do dalszego łowienia. Podczas wędkowania każdego lata nauczyłem się, jak ważna jest niezależność.

W te wakacje uczęszczałem także do Szkoły Naukowej dla Dzieci w Woods Hole. Jednym z moich kursów było Ryby i Wędkarstwo. Na tych zajęciach nauczyłem się robić przynęty wędkarskie, przygotowywać zdobycz do jedzenia i wiele innych umiejętności wędkarskich. Nauczyłem się, jak ważna jest edukacja.

Wędkarstwo nadal było częścią mojego życia, a teraz, gdy jestem tatą, byłem podekscytowany, że zabieram własne dzieci na ryby. Łowiliśmy ryby na moim kajaku z ich wujkiem Howardem od Dzień Dziecka w jego klubie sportowca i mam nadzieję, że pewnego dnia zabiorę ich na specjalną wyprawę wędkarską do New Hampshire lub Maine, gdzie będziemy mogli zatrzymać się w kabinie i odłączyć się od zasilania na weekend. Prawdopodobnie nie będą mieli lata, które miałem jako dziecko, ale postaram się upewnić, że będą narażeni na sporą ilość połowów w swoim życiu. Mam nadzieję, że nauczą się, jak ważne jest dzielenie się wędkarstwem z tymi, których kochają.

Wędkarstwo, Dzieci + Rodzina, Słodkowodne, Słonowodne

Może ci się spodobać również

  • 5 powodów, dla których powinieneś nauczyć dziecko łowić ryby

    5 powodów, dla których powinieneś nauczyć dziecko łowić ryby

Andrzeja Bennetta

Andrzeja Bennetta

Andrzeja Bennetta jest blogerem, fotografem i vlogerem. Całe życie łowi ryby i lubi łowić z dziećmi, z kajaka i na Cape Cod. Zrealizował ponad 4200 kolejnych dni robiąc codzienne zdjęcia i prawie rok codziennych vlogów. Bloguje na benspark.com i możesz śledzić go na Twitterze i Instagramie na @BenSpark.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *