Złów więcej ryb dzięki tym wskazówkom dotyczącym łowienia na jesienne okonie

Niższe jesienne temperatury mogą być świetną okazją do łowienia basów oraz innych gatunków ryb. W jeziorach i rzekach, które osiągnęły maksymalne temperatury latem, ryby mogły być wybredne i płochliwe. Jednak wraz z krótszymi dniami, dłuższymi cieniami i spadającymi temperaturami, wędkarze zaczynają przestawiać się na tradycyjne jesienne przynęty.

Przynęty jesienne okonia zazwyczaj wykazują co najmniej jedną z trzech cech. Jednym z priorytetów staną się przynęty na okonie imitujące rippery. Shad są ciężkim łupem przez cały rok, ale ich sezonowe przemieszczanie się w górę potoków feederowych pomaga skoncentrować to źródło pożywienia na wspaniałe jesienne łowienie. Spinnerbaity, crankbaity i swimbaity to tylko niektóre z jesiennych przynęt na okonie, które z powodzeniem mogą naśladować rippery.

Drugą cechą przynęt kulkowych opadających jest to, że jest w ruchu. Powolne, pełzające po dnie miękkie plastikowe pędniki używane w ciepłej wodzie nie przyciągają już takiej uwagi. Jesienią bass często wędrują na większe odległości w luźnych grupach, wypatrując aktywnych przynęt przypominających ławice przynęt.

Kolejną wskazówką podczas jesiennego łowienia ryb jest duży wybór. Ryby o tej porze roku szczególnie wydają się chcieć oszczędzać energię. Wiosną lub wczesną zimą każda mała przynęta może wydawać się warta wysiłku, ale jesienią większe przynęty stanowią duży, łatwy posiłek, który pomaga przybrać na wadze przed zimą.

Mimo że wzory przynęt łowiących okonie mogą być podobne do shadow, ruchome lub powiększone, nie zawsze tak jest. Przypominam sobie, że kilka lat temu pisałem o większej końcówce przynęty basowej od eksperta od łowienia okoni, Mark Zona. Wkrótce po publikacji skontaktował się ze mną i ze śmiechem podzielił się, że podczas ostatniej jesiennej wyprawy wędkarskiej musieli zmniejszyć rozmiar, aby wywołać ukąszenia basów małogębowych. To część zabawnego wyzwania, jakim jest wędkowanie. Jedynym sposobem, aby dowiedzieć się, jak łowić ryby, jest zdobycie licencji, wypłynięcie do wody i rozpoczęcie rzucania.

Andy Whitcomb

Andy Whitcomb

Andy jest pisarzem plenerowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata od 2011 roku napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów hodowlanych w Oklahomie, teraz goni szczupaki, bassy małogębowe i steelhead w Pensylwanii. Po zdobyciu licencjatu z zoologii na OSU pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań łowisk w OSU, stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *