Zaawansowane techniki łowienia basów: zimowe porady

Zima była jak dotąd szalona. Jeden tydzień „haj” jest wśród nastolatków; następny to lata 50-te. Skutkuje to szerokim zakresem warunków połowów. Niektóre jeziora zgłaszały 6 cali lodu. Inne mają obszary otwartej wody, więc postępuj ostrożnie. „Stary lód”, który powstał ponownie po stopieniu, nie jest tak mocny jak nowy lód.

Oto kilka zaawansowanych wskazówek dotyczących łowienia basów na zimę:

Jeśli lód jest bezpieczny (na przykład dostałem raport, że część lodu w Minnesocie ma ponad 24 cale grubości!) Zmniejsz swój sprzęt. Lekka linka zapobiega płoszeniu ryb i choć cienka linka jest znacznie łatwiejsza do zerwania, zimnemu basowi zabraknie mocy ciepłego. Tylko bądź cierpliwy.

Podczas łowienia basów przez lód wielu wędkarzy lubi używać mniejszych przynęt. Miękki plastik o grubości mniejszej niż 3 cale przymocowany do zestawu do drop shota może być tylko biletem. Jednak niektórzy utrzymują, że basy zimowe wolą nie zawracać sobie głowy małymi przynętami i nalegają na większe przynęty, takie jak żywe złote błyszczyki lub małe samogłówki.

Łowiąc przynajmniej częściowo na otwartej wodzie, pamiętaj, że krawędzie lodu na półce mogą zachowywać się jak krawędź gigantycznej zamarzniętej lilii podczas łowienia okoni. Przynęty, takie jak wahadłówki i woblery bez warg, są świetne w otrzymywaniu ciosów reakcyjnych, jeśli pozwolisz im trzepotać w dół. Podkręcona przynęta, taka jak Road Runner, przeciągnięta po dnie, może obudzić powolny, zimny bas. A boleśnie powolna prezentacja jerkbaitów to jeden z moich ulubionych zimowych czasów.

W zależności od panujących warunków istnieje wiele zaawansowanych technik łowienia basów, które mogą działać o tej porze roku. Eksperymentuj, aż dowiesz się, czego chce bas. Częścią radości z wędkowania jest odkrycie. I właśnie odkryłem, że nie ma otwartej wody, a lód jest zbyt cienki, więc może udam się na pokaz łodzi i spróbuję nauczyć się bardziej zaawansowanych technik łowienia basów.


Andy Whitcomb

Andy Whitcomb

Andy jest pisarzem plenerowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata od 2011 roku napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów hodowlanych w Oklahomie, teraz goni szczupaki, bassy małogębowe i steelhead w Pensylwanii. Po zdobyciu licencjatu z zoologii na OSU pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań łowisk w OSU, stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *