Wyprawa na karpia

Jest to rzadki akwen, w którym nie ma karpia, więc każda wyprawa na ryby może być wyprawą na karpia. Obecność karpia nie zawsze jest dobrą rzeczą, ale wygląda na to, że zostaną tutaj, więc równie dobrze możemy to wykorzystać.

W katalogach dla wędkarzy pstrągowych można się spodziewać woderów; w katalogu produktów skierowanych do karpiarzy można znaleźć wybór krzeseł przenośnych. Dzieje się tak dlatego, że wprawdzie korzyści z wyprawy na karpia mogą być ogromne, ale wymaga to cierpliwości i generalnie jakiejś przynęty.

Przynęta karpiowa jest często słodka, taka jak przynęta z kukurydzy lub ciasta. Słyszałem nawet o wykorzystywaniu sody truskawkowej. Koniki polne lub nocne pełzacze również sprawdzają się bardzo dobrze, gdy są uzbrojone w mały haczyk i dociążone do dna. Kulki proteinowe, czyli małe zaokrąglone kulki z pasty z różnych składników, są bardzo popularne wśród fanatyków karpi i można je uzbroić hakiem nad kulką przynęty.

Coraz popularniejsze staje się także wędkarstwo muchowe. Wyzwaniem jest namierzenie ryby, która może wzrosnąć do 60 funtów i która wymaga podchodzenia na błotnistych równinach i dalekich rzutów do małego obszaru docelowego za pomocą małej muchy z odpowiednią szybkością tonięcia.

Andy Sutthoff lubi łowić karpie na muchę. „Karpie uosabiają wszystko, co kocham w prawdziwej rybie dziczyzny”. „Złote duchy”, jak je nazywa, są „duże, silne, mądre i ostrożne”. Drew Price w Hatch Magazine zwraca uwagę na poszukiwanie specyficznych zachowań aktywnego żerowania karpia. „Karpie z opuszczonymi głowami, ogonami do góry i błoto wokół nich — gra trwa! Połóż coś na dole przed nimi, a będziesz się dobrze bawić!”

„Piękno jest w oku…”

Spójrzmy prawdzie w oczy: karpie są po prostu brzydkie. Ale ponieważ jest to ryba, która często osiąga dwucyfrową wagę i ma długie, mocne biegi, świetnie sobie radzą z Planem B, jeśli nie Planem A, nawet na wodach miejskich. I choć większość przepisów wymienia karpie jako „surowe” ryby, to i tak potrzebna jest karta wędkarska.

Byłeś na wyprawie na karpia?


Może ci się spodobać również

Andy Whitcomb

Andy Whitcomb

Andy jest pisarzem plenerowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata od 2011 roku napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów hodowlanych w Oklahomie, teraz goni szczupaki, bassy małogębowe i steelhead w Pensylwanii. Po zdobyciu licencjatu z zoologii na OSU pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań łowisk w OSU, stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *