Wędkowanie w Parku Narodowym

Znajomy niedawno zapytał, czy kiedykolwiek łowiłem ryby w Parku Narodowym. Moja odpowiedź? Prawie każdego dnia.

Przylądek Cape Cod National Seashore, założony przez nieżyjącego prezydenta Johna F. Kennedy’ego, znajduje się na moim podwórku. Ma długość 40 mil i obejmuje 43 607 akrów dziewiczych piaszczystych plaż, bagien i stawów. To 68 mil kwadratowych jednych z najlepszych połowów na Wschodnim Wybrzeżu, ze znanymi miastami rybackimi Chatham, Orlean, Eastham, Wellfleet, Truro i Provincetown na czele tej listy. Są wspaniałym świadectwem otwartej przestrzeni, czystej wody i aktywności na świeżym powietrzu, którymi wszyscy możemy się cieszyć.

Plaże w tych miastach są nazwane, a jeśli wziąłeś czasopismo lub przeczytałeś internetowy raport wędkarski dla obszaru, już je znasz: między innymi Nauset, Straż Przybrzeżna, Newcomb Hollow, Longnook, High Head i Race Point . Pisano o nich od dziesięcioleci. A jedyne zmiany na plażach pochodzą od samej Matki Natury.

Można by nie pomyśleć, że obszar otoczony oceanem oferuje wysokiej jakości wędkarstwo słodkowodne, ale można to również znaleźć tutaj. Na terenie Parku Narodowego znajduje się 20 stawów kotłowych o powierzchni od 2 do 100 akrów i głębokości od 6 do 65 stóp. W niektórych głębszych stawach znajdują się pstrągi potokowe, tęczowe i potokowe, podczas gdy płytsze stawy są wypełnione basami wielkogębowymi, okoniami małogębowymi, żółtymi i białymi okoniami oraz szczupakami.

Ponieważ te plaże i stawy są chronione, są również naturalne. Nie znajdziesz kompleksów kondominiów zaśmieconych wzdłuż brzegu. Znajdziesz piasek, lasy, wodę i ryby. Nierybacy rzucają na plażę piłkami, podczas gdy inni wypożyczają kajaki lub deski SUP i wiosła. Kilka plaż jest otwartych do jazdy, a wędkarze z napędem 4×4 mogą wykupić pozwolenie na jazdę na lądzie, co daje możliwość zjechania z utartych szlaków. Wszystko sprowadza się do poszukiwania ryb.

Parki narodowe są tworzone dla naszej przyjemności na świeżym powietrzu, znajdź wyniki naszych najlepszych rodzinnych miejsc do wędkowania i pływania łódką. Pocieszająca jest świadomość, że nie będą rozwijane, a już sam ten fakt sprawia, że ​​warto je odwiedzić. Parki narodowe, takie jak ten, który mam szczęście nazywać moimi domowymi wodami, są naturalnym skarbem. Jeśli masz szansę, spróbuj odwiedzić jedną z nich w tym roku. Będziesz zadowolony, że to zrobiłeś.


Może ci się spodobać również

Tom Keer

Tom Keer

Tom Keer to wielokrotnie nagradzany pisarz mieszkający na Cape Cod w stanie Massachusetts. Jest felietonistą Upland Almanac, pisarzem współpracującym dla magazynu Covey Rise, redaktorem współpracującym dla Fly Rod and Reel i Fly Fish America oraz blogerem programu Take Me Fishing prowadzonego przez Fundację Rekreacyjnych Łodzi i Wędkarstwa. Keer regularnie pisze do kilkunastu magazynów outdoorowych na tematy związane z wędkarstwem, polowaniem, pływaniem łódką i innymi zajęciami na świeżym powietrzu. Kiedy nie łowią, Keer i jego rodzina polują na ptaki górskie nad swoimi trzema seterami angielskimi. Jego pierwsza książka, Fly Fishers Guide to the New England Coast ukazała się w styczniu 2011 roku. Odwiedź go na www.tomkeer.com lub w www.thekeergroup.com.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *