Wędkarstwo oceaniczne dla czerwonych

Nie ma nic, co kocham bardziej niż spędzanie czasu na świeżym powietrzu z moimi dziećmi. Dlatego tak bardzo cenię nasze wakacje na plaży — zawsze jesteśmy na zewnątrz i jesteśmy w ruchu. Niezależnie od tego, czy chodzi o jazdę na rowerze do Salty Dog iz powrotem, body surfing czy popisywanie się naszymi niedorzecznymi umiejętnościami Kadimy, nasza załoga szuka świetnych sposobów na spędzanie czasu na świeżym powietrzu.

A zeszłego lata wymyśliliśmy jeszcze jeden, gdy jeden z naszych bliskich przyjaciół zaprosił nas na ryby. W oceanie. Co jest, wiesz, wędkarstwem oceanicznym, prawda?

Prawidłowy. Przynajmniej w pewnym sensie. Ponieważ tam, gdzie się udaliśmy, było to bardziej jak łowienie w płytkich kanałach — wersja organiczna, w której łowiliśmy własną przynętę. I muszę powiedzieć, że było to niesamowite doświadczenie, które będziemy powtarzać wielokrotnie.

Więc, jak to wszystko się potoczyło, możesz się zastanawiać? Cieszę się, że zapytałeś. Ponieważ tak się złożyło, że przygotowałem mały pokaz slajdów pokazujący ci dokładnie to.

Kluczowe jest tutaj uwolnienie, a mój człowiek Patrick przybił to.

Gdy już zarzucisz swoją sieć jak mistrz, trzymaj się mocno przez chwilę i pozwól temu działać
to sprawa.

A kiedy już miał czas, aby to zrobić, nadszedł czas, aby przywołać tego złego chłopca, aby to zobaczył
co masz.

Przy odrobinie szczęścia będzie wypełniony tymi — krewetkami. Będziesz chciał wrzucić je do
wiaderko. No poza jednym. Ponieważ zamierzasz go zabrać i…

Zahaczyć go o jego — nie wiem, co to jest? Jego brzuch? Albo brzuch? idę
z brzuchem. Brzmi to bardziej legitnie. Więc przebij go przez brzuch.

Ponieważ kiedy to zrobisz, będziesz gotowy na swój prawdziwy połów. Niestety nie mam
zdjęcia którejkolwiek z naszych (idealnych) obsady, ale wrzucaliśmy to na kanał
wiatry to droga do miejsca zwanego Salty Dog i dalej w pięknym hotelu Hilton
Wyspa Głowy.

A trojaczki świetnie się bawiły. To był Sammy po jego
pierwszy ciąg dnia. Wszyscy dobrze się spisali.

Przynajmniej tak to wyglądało u nas tego dnia. Całkiem fajny wypad,
nie sądzisz?

Więc to jest to! Bułka z masłem. Nic do tego. I naprawdę jeden z najlepszych czasów, jakie kiedykolwiek mieliśmy na plaży. Gorąco polecam dać mu wir. Nie ma to jak zabrać maluchy na ryby. Nie ważne gdzie jesteś!


Może ci się spodobać również

Stefania Vatalaro

Stefania Vatalaro

Stephanie Vatalaro jest wiceprezesem ds. komunikacji w Recreational Boating & Fishing Foundation i jej kampaniach Take Me Fishing i Vamos A Pescar, gdzie pracuje nad rekrutacją nowych osób do rekreacyjnego wędkowania i pływania łódką oraz zwiększaniem świadomości na temat ochrony środowiska wodnego. Stephanie dorastała w Florida Keys jako córka przewodnika wędkarskiego. Poza pracą można ją spotkać wędkującą i pływającą łódką z rodziną na rzece Potomac w północnej części Wirginii.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *