Rodzinne wędkowanie

Chociaż pierwsze gry wideo zostały wynalezione w 1948 roku, pierwszymi, które pamiętam, były Asteroids i Space Invaders w pizzerii pod koniec lat siedemdziesiątych. Moi kumple i ja zatrzymaliśmy się, żeby zdobyć kilka plasterków po treningu piłki nożnej, a za drzwiami była kolejka. Z przyjemnością zobaczyliśmy, że kolejka nie dotyczyła jedzenia, ale kolejka dotycząca gry wideo przedstawiała własny zestaw problemów.

Jednym z problemów było przejście do stymulacji wizualnej w pomieszczeniach. W miarę upływu czasu gry wideo i technologia cyfrowa stały się większą częścią naszego życia, do tego stopnia, że ​​w 2011 r. same gry wideo stanowiły biznes o wartości prawie 17 miliardów dolarów. Jedną z odświeżających zmian, które zaobserwowałem w ciągu ostatnich kilku lat, jest to, o czym większość z nas wiedziała od zawsze: wzrasta liczba rodzinnych połowów. Tych, którzy poświęcili trochę czasu na zabawę w świat technologii, witamy ponownie. A co powiesz na zabranie ze sobą kilku znajomych?

Dlatego:

  1. Za 20 lat nikt nie będzie spoglądał wstecz na Instagramy czy Snap Chaty.

  2. Nie będą pamiętać gier wideo, które wygrali.

  3. Jako dorośli pewnie nie postawią na biurku swoich zdjęć z iphonem, tabletem i konsolą z joystickiem.

  4. W 2011 roku było około 11,6 miliona wędkarzy w wieku od 6 do 15 lat

  5. W 2011 roku było 48,3 miliona graczy w wieku od 6 do 15 lat

  6. W 1970 roku 8% dzieci miało nadwagę.

  7. W 2010 roku 40% dzieci miało nadwagę.

  8. W 2010 roku dzieci spędzały średnio 2,5 godziny słuchając muzyki, 5 godzin telewizji i filmów oraz 3 godziny internetu i gier wideo, co daje w sumie 75 godzin tygodniowo.

Ludzie są dużo bardziej aktywni, kiedy łowią ryby. Mają więcej zabawy. Tworzą wspomnienia, które są opowiadane w formie historii opowiadanych na nowo z pokolenia na pokolenie. Robią zdjęcia upamiętniające największe połowy, najmniejsze połowy lub pierwsze połowy. Tak, możemy wyśmiewać się z niektórych przestarzałych fryzur i ubrań, ale będzie to niezła zabawa. Te chwile to te części naszego życia, które warto przeżyć ponownie.

A powodem, dla którego mamy coś wartego ponownego przeżycia, jest to, że przede wszystkim zrobiliśmy coś zabawnego i wartościowego. Czytasz to, co oznacza, że ​​wygłaszam kazanie do chóru. Ale chylę czoła przed tobą za łowienie ryb z rodziną. A jeśli możesz wcielić się w swoich przyjaciół nie-wędkarzy i ich rodziny, to również będę wdzięczny i wdzięczny za twoje wysiłki.


Może ci się spodobać również

Tom Times

Tom Times

Tom Keer jest wielokrotnie nagradzanym pisarzem mieszkającym w Cape Cod w stanie Massachusetts. Jest felietonistą Upland Almanac, współautorem magazynu Covey Rise, redaktorem współpracującym zarówno Fly Rod, jak i Reel i Fly Fish America oraz blogerem programu Take Me Fishing Fundacji Recreational Boating and Fishing. Keer regularnie pisze do kilkunastu magazynów outdoorowych na tematy związane z wędkarstwem, łowiectwem, pływaniem łódką i innymi zajęciami na świeżym powietrzu. Kiedy nie łowią ryb, Keer i jego rodzina polują na ptactwo górskie nad swoimi trzema seterami angielskimi. Jego pierwsza książka, Fly Fishers Guide to the New England Coast, została wydana w styczniu 2011 roku. Odwiedź go pod adresem www.tomkeer.com lub o godz www.thekeergroup.com.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *