Przepisy wędkarskie: dlaczego są ważne

Grupa moich kumpli wędkarskich i ja wdaliśmy się w gorącą debatę w zeszłym tygodniu. Zaczęło się od przeczytania relacji o leśniczym, który obserwował, jak ojciec i syn łapią 10 pstrągów. Przepisy określają limit 5 pstrągów na wędkarza, więc łączna liczba ryb była w porządku. Wymagania dotyczące długości również zostały spełnione. Więc w czym problem? Cóż, naczelnik patrzył, jak ojciec złowił sześć ryb, podczas gdy syn złowił cztery, a to oznaczało, że ojciec przekroczył swój limit.

Jeden z moich kumpli powiedział, że ojca należy uważać za bohatera. Zabrał syna na wodę, nauczył go ustawiać wędkę, wiązać przynętę, czytać strukturę oraz łowić ryby na haku. Syn nie siedział przed ekranem telefonu ani iPada, ale przebywał na łonie natury. Nie kręcił się na rogu, robiąc coś innego, co byłoby nielegalne.

Drugi przyjaciel zgodził się z wysiłkami ojca, ale powiedział, że kara była słuszna. Istnieją zasady utrzymania rybołówstwa, a ojciec przełowił. Jeśli wszyscy przełowią o jedną rybę, a na tym łowisku jest wielu wędkarzy, stada mogą zostać zniszczone lub naprawdę naruszone. Obowiązują przepisy, dzięki którym wędkarze mogą cieszyć się owocami swojej pracy, jednocześnie utrzymując wystarczającą ilość zapasów dla innych wędkarzy lub na inny dzień.

Inny kumpel powiedział, że cały program to mycie świń i że rząd powinien skupić się na łapaniu ludzi, którzy niszczą populację ryb. Przytoczył kilka przykładów, które były znacznie gorsze.

Przemyślałem wszystkie ich poglądy i zdecydowałem, że każdy kumpel ma rację. Uzgodniono co do ogromnych ilości nielegalnych ryb, którymi należy się zająć. Ale kiedy patrzę na niedawno przełowiony gatunek, taki jak okoń pręgowany, widzę, że wielu wędkarzy, którzy złowią kilka ryb, może zniszczyć populację równie łatwo jak trawler. Jeśli jest to pysznie smakująca ryba, którą fajnie się łowi, jak okoń pręgowany, nic dziwnego, że nieuregulowany gatunek został zniszczony.

Surowe przepisy zwiększyły populację basu pręgowanego do punktu, w którym została ona przywrócona. Teraz luźniejsze przepisy ponownie zagrażają ich liczebności. Ograniczenia długości i kosza obowiązują z dwóch powodów. Ograniczenia długości oznaczają, że nie łowimy tak wielu młodych ryb, które jeszcze się nie złożyły. A limity koszy oznaczają, że zostawiamy trochę ryb dla naszych dzieci lub wnuków. To równowaga, dzięki której możemy położyć ryby na stole bez niszczenia gatunku.

W przypadku ojca i syna myślę, że 9 ryb między nimi było więcej niż wystarczające. Ale było coś znacznie gorszego niż jedna ryba. Najbardziej niepokoiło mnie to, że syn musiał patrzeć, jak jego ojciec pakuje się w kłopoty. Dla mnie to o wiele gorsze niż ryba, bo rani pogląd syna na ojca i wędkarstwo. Strażnicy łowów nie są po to, aby zniechęcać do połowów, są po prostu po to, aby zapewnić nam ryby na przyszłość. A naszym zadaniem jako wędkarzy jest przestrzeganie zasad i nauczanie naszych młodszych dzieci i przyjaciół, jak ważne jest przestrzeganie zasad, aby upewnić się, że nasze dzieci po nas też będą mogły łowić ryby. To coś, czego można było łatwo uniknąć, zwłaszcza że ojciec zrobił tak wiele dobrych rzeczy.


Tom Times

Tom Times

Tom Keer jest wielokrotnie nagradzanym pisarzem mieszkającym w Cape Cod w stanie Massachusetts. Jest felietonistą Upland Almanac, współautorem magazynu Covey Rise, redaktorem współpracującym zarówno Fly Rod, jak i Reel i Fly Fish America oraz blogerem programu Take Me Fishing Fundacji Recreational Boating and Fishing. Keer regularnie pisze do kilkunastu magazynów outdoorowych na tematy związane z wędkarstwem, łowiectwem, pływaniem łódką i innymi zajęciami na świeżym powietrzu. Kiedy nie łowią ryb, Keer i jego rodzina polują na ptactwo górskie nad swoimi trzema seterami angielskimi. Jego pierwsza książka, Fly Fishers Guide to the New England Coast, została wydana w styczniu 2011 roku. Odwiedź go pod adresem www.tomkeer.com lub o godz www.thekeergroup.com.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *