Potrzebujesz więcej Cowbell?

Stealth jest często niezbędnym elementem udanej wyprawy wędkarskiej, zwłaszcza na łodzi. Kiedy wydaje nam się, że jesteśmy blisko ryby, wyłączamy silnik gazowy, opuszczamy elektryczny silnik do trolingu i mówimy ściszonym głosem. Czytałem nawet, gdzie zawodowi wędkarze basowi mogą trzymać włączony elektryczny silnik do trolingu, ponieważ wierzą, że włączanie i wyłączanie go ostrzega ryby bardziej niż stały, ciągły szum. Przypominam sobie, jak grzechotanie woblera, wciąż oddalonego o 20 stóp i zanurzonego na głębokość sześciu stóp, brzmiało jak grzechotnik pod siedzeniem aluminiowej łodzi rzecznej z kadłubem w kształcie litery V, która działała jak głośnik. Dlatego zrzucanie długich szczypiec na dno mojej małej łódki nic nie pomoże.

Jednak nie KAŻDY hałas jest zły.

Niektóre odgłosy rzeczywiście mogą zainteresować głodne ryby. Keith Sutton napisał w swojej książce „Out There Fishing”, że piranie są przyciągane do pluskania, „jak opiłki żelaza do magnesu”. Czytałem, że wędkarze na jeziorach w Meksyku również pluskają wodę rękami, aby rozpalić basy. W jednym z odcinków „Hookin’ Up with Mariko Izumi” czarterowany kapitan uderzył kijem bilardowym w dolny kadłub swojej łodzi, aby wydobyć z głębin duży pręgowany bas.

Teraz czytam o tym urządzeniu Hydro Wave, używanym przez Bassmaster Elite Pros, Kevina VanDama i Jeffa Krieta. Zgodnie z informacjami na stronie internetowej ustawienie takie jak „panika przynęty” może przypominać dzwonienie „dzwonkiem obiadowym”. (Co powiesz na silnik do trolingu, który również wydaje dźwięk uciekającej ilozy?) Jeszcze nie wypróbowałem tego gadżetu, ale wiem na przykład, że jeśli złapiesz wystarczająco dużo rozbryzgujących się, szalonych błękitnopłetwych w jednym miejscu, w końcu nadleci duży bas lub szczupak przeprowadzić śledztwo.

Z niecierpliwością czekam na odkrycie, czy moc tego urządzenia do wabienia ryb wystarczy, aby pokonać dzieci, które kręcą się w łodzi, przypadkowo wyrzucają pudełka ze sprzętem i kłócą się o ostatnią paczkę Cheetosów.


Może ci się spodobać również

Andy'ego Whitcomba

Andy’ego Whitcomba

Andy jest pisarzem outdoorowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org od 2011 roku. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów farmy w Oklahomie, teraz poluje na szczupaki, bassy małogębowe i steelheady w Pensylwanii. Po uzyskaniu tytułu licencjata z zoologii na OSU, pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań rybołówstwa w OSU w stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *