Nowe gatunki, nowe miejsca

Część mnie lubi łowić te same stare ryby w tych samych starych miejscach. Myślę, że to dlatego, że mam punkt odniesienia do porównania, który pochodzi z lat łowienia tych samych starych ryb w tych samych starych miejscach. Wzory rozwijają się z czasem i fajnie jest zobaczyć, czy ryby reagują inaczej lub czy są przewidywalne. Ponieważ przez lata zainwestowałem dużo czasu, z łatwością rozpoznaję zmiany, które wynikają z ostrej zimy. Niektóre obszary są wypłukiwane, podczas gdy inne są wypełnione. Kiedy widzę tego wielkiego, starego brązu na środku wybiegu w pobliżu Basenu Kominkowego, oddycham z ulgą. Łowienie tej samej starej ryby w tych samych starych miejscach jest tak znajome, jak noszenie dżinsów lub zepsutych butów. To jest wygodne.

Ale ciekawość może zabić kota. Kiedy znajduję pocieszenie w moich starych miejscach, część mnie chce wiedzieć, co jest po drugiej stronie. Chcę wiedzieć o innych rodzajach ryb do połowu i nowych miejscach, w których można je złapać. W tych czasach przypominam sobie wycieczkę nad rzekę Housatonic w Connecticut jakieś 30 lat temu.

Było to w okresie letnim, dokładnie wtedy, gdy przewidywano, że luk Białej Muchy będzie gęsty. Zazwyczaj przy ciepłej wodzie i temperaturze powietrza klapa odsunie się po zachodzie słońca, a pstrąg założy przysłowiowy worek z karmą. Wyszedłem późnym popołudniem, aby zająć pozycję i zrobić kilka nimf przed wylęgiem. Słońce zachodziło, było jasno i gorąco, a przy trzecim rzucie linka się naprężyła.

Sporo żyłki przeleciało przez moje przelotki i wiedziałem, że to dobra ryba. Nie mogłem pojąć, dlaczego duży pstrąg miałby być aktywny w takich warunkach. Ku mojemu zaskoczeniu to wcale nie był pstrąg, tylko duży rzeczny bas małogębowy. Spędziłem kilka następnych godzin na ich łapaniu, a kiedy pstrąg zaczął się podnosić, byłem już zmęczony złapaniem tylu innych.

Zima to dobry czas na poszukiwanie nowych gatunków. Niektóre z nich mogą znajdować się w nowych obszarach, podczas gdy inne mogą znajdować się w tym samym miejscu. Może w rzece z twojego ulubionego miejsca na pstrąga są szczupaki, basy i szczupaki. Może lepiej jest trzymać wodę w górę rzeki od miejsca, do którego zwykle się udajesz. Mapa topograficzna lub mapa żeglarska może ujawnić staw, o którego istnieniu nie miałeś pojęcia. Gdy zrobi się cieplej, można iść. I w końcu, co jest lepsze niż to?


Może ci się spodobać również

Tom Times

Tom Times

Tom Keer jest wielokrotnie nagradzanym pisarzem mieszkającym w Cape Cod w stanie Massachusetts. Jest felietonistą Upland Almanac, współautorem magazynu Covey Rise, redaktorem współpracującym zarówno Fly Rod, jak i Reel i Fly Fish America, a także blogerem programu Take Me Fishing fundacji Recreational Boating and Fishing Foundation. Keer regularnie pisze do kilkunastu magazynów outdoorowych na tematy związane z wędkarstwem, łowiectwem, pływaniem łódką i innymi zajęciami na świeżym powietrzu. Kiedy nie łowią ryb, Keer i jego rodzina polują na ptactwo górskie nad swoimi trzema seterami angielskimi. Jego pierwsza książka, Fly Fishers Guide to the New England Coast, została wydana w styczniu 2011 roku. Odwiedź go pod adresem www.tomkeer.com lub o godz www.thekeergroup.com.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *