Nie stawiaj jeszcze kajaka

Od końca maja w Pensylwanii często widziano samochody/ciężarówki przewożące kajaki lub przynajmniej bagażniki dachowe. Są przydatne do uzyskiwania dostępu do płytkich, skalistych lub zarośniętych miejsc, w których inne łodzie mogą mieć trudności. Jednak przy płynącej wodzie kajak wymaga pokonania pewnych przeszkód logistycznych.

Prawie zawsze wymagane są dwa pojazdy; jeden w miejscu „wprowadzenia”, a drugi we wcześniej określonym miejscu docelowym. Inną opcją jest „pożyczenie” „zabytkowej” skrzynki na mleko żony, wsunięcie przez nią części 2X4, a następnie zamocowanie elektrycznego silnika do trolingu. (Zobacz zdjęcie) Tak długo, jak prąd nie jest zbyt szybki lub płytki, odniosłem ograniczone sukcesy, zasilając prąd w górę rzeki (ostatecznie), a następnie łowiąc z prądem z powrotem do ciężarówki podczas samotnych wędrówek.

A ta wielka łódź motorowa z dwoma kajakami po jeziorze Erie na tym zdjęciu wydaje się mieć to, co najlepsze z co najmniej dwóch światów łodzi.

Ponieważ zwykle są tak samodzielni, spływ kajakowy jest przygodą. Są bardziej stabilne niż kajak, ale przestrzeń może być ograniczona. Specjalistyczne kajaki wędkarskie mają pomocne w tym przegrody i uchwyty. Nie jesteś pewien, czy chcesz go mieć? Próbować wypożyczenie kajaka pierwszy. Niech ktoś inny popracuje nad szczegółami.

Kilku nauczycieli szkół podstawowych wybrało się niedawno na spokojną wycieczkę kajakiem po rzece Allegheny, skreślając jedną pozycję z „listy rzeczy do zrobienia”. Być może przypomnieli sobie dawne czasy, kiedy można było jeszcze wiosłować inaczej. Sześć mil w dół rzeki trochę bolały ich ramiona, ale wszyscy uśmiechali się i już rozmawiali o następnej wyprawie.

Jesień już blisko, ale mój kajak nie chce spokojnie wjechać do garażu. Będziemy cieszyć się opadającymi liśćmi, obserwowaniem orłów i skokami bassów małogębowych tak długo, jak to możliwe. Wciąż jest czas, aby zmoczyć stopy na północy.


Andy'ego Whitcomba

Andy’ego Whitcomba

Andy jest pisarzem outdoorowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org od 2011 roku. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów farmy w Oklahomie, teraz poluje na szczupaki, bassy małogębowe i steelheady w Pensylwanii. Po uzyskaniu tytułu licencjata z zoologii na OSU, pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań rybołówstwa w OSU w stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *