Łóżko tarła

W różnych porach roku ryby łączą się w pary na coroczny rytuał tarła. W cieplejszym klimacie okoń i leszcz odpowiadają teraz na zew natury, a wędkarze widzą je na łóżkach. Za miesiąc lub dwa w miejscach położonych dalej na północ bas i panfish będą robić to samo. Niektóre pstrągi i łososie zakładają tarło w rzekach wiosną, podczas gdy inne pstrągi i łososie składają tarło jesienią. Kiedy ryby schodzą na płyciznę, łatwo je zauważyć, a niektórzy wędkarze, którzy je łowią, używają wyrażenia „zauważyłem je, mam je”.

Jest kilku facetów, których znam, którzy udają się na wybrzeże, gdy bas i panfish zaczynają się rozmnażać. Upuszczają przynętę, przynętę lub lecą przed rybą, która uderza w nią bez wahania. Walka trwa kilka sekund, a akcja może być szybka i wściekła. Ale nasuwa się pytanie nawet w przypadku wypuszczanych ryb: czy dobrym pomysłem jest łowienie ryb siedzących na tarliskach?

Nóż tnie w obie strony, zwłaszcza, że ​​to kwestia postawy. Z jednej strony wędkarstwo to wędkarstwo i o to w tym wszystkim chodzi. Uznanie dla wędkarza, który znalazł rybę, brawa za to, że jego zwierzyna zjada łatwo i dobrze dla niego, że jego codzienny połów jest imponujący. Dużo akcji sprawia, że ​​dzień jest zabawny i widzę tę stronę medalu.

Ale z drugiej strony, czy łowienie ryb na dnie to dobry pomysł na utrzymanie wysokiej jakości łowiska przez długi czas? Kiedy mama-ryba zostaje wyciągnięta z łóżka, jej jaja są szeroko otwarte dla drapieżników. Niektóre są odkurzane przez karpie lub odrosty, podczas gdy inne jaja są pokryte mułem powstałym podczas walki. Jeśli tegoroczny właz jest kiepski, to co to oznacza dla liczb w przyszłym roku? Czy brakuje nam rekrutacji nowych i większej liczby ryb, aby wypełnić nasze stawy, jeziora i rzeki? Czy to krótkowzroczne podejście, które powinniśmy rozważyć przed podjęciem decyzji?

To interesujący temat i zamierzam go przegadać z kilkoma przyjaciółmi, aby poznać ich przemyślenia. Osobiście, w przypadku ryb, które łowię często, nie mam nic przeciwko pozostawieniu tarła w spokoju i odrzuceniu mniejszych ryb. Czasami ćwiczę złap i wypuść, innym razem złap i zjedz. A ty? Czy łowisz na tarliskach?


Może ci się spodobać również

Tom Times

Tom Times

Tom Keer jest wielokrotnie nagradzanym pisarzem mieszkającym w Cape Cod w stanie Massachusetts. Jest felietonistą Upland Almanac, współautorem magazynu Covey Rise, redaktorem współpracującym zarówno Fly Rod, jak i Reel i Fly Fish America, a także blogerem programu Take Me Fishing fundacji Recreational Boating and Fishing Foundation. Keer regularnie pisze do kilkunastu magazynów outdoorowych na tematy związane z wędkarstwem, łowiectwem, pływaniem łódką i innymi zajęciami na świeżym powietrzu. Kiedy nie łowią ryb, Keer i jego rodzina polują na ptactwo górskie nad swoimi trzema seterami angielskimi. Jego pierwsza książka, Fly Fishers Guide to the New England Coast, została wydana w styczniu 2011 roku. Odwiedź go pod adresem www.tomkeer.com lub o godz www.thekeergroup.com.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *