Łowienie pasiastego marlina

Jak do tej pory radzisz sobie z zimą? Czy dobrze się bawisz łowiąc pod lodem? Jeśli chcesz zrobić sobie przerwę od odśnieżania podjazdu i polecieć w bardziej tropikalne miejsce, marlin pręgowany może gryźć.

Na przykład: teraz na Hawajach jest 80 stopni, a szczyty sezonu marlinowego przypada na styczeń, luty i marzec. Brzmi jak świetna wymówka, by wyczarterować łódź z portu Kona na Wielkiej Wyspie. To tylko krótka przejażdżka, zanim zacznie się łowienie, ponieważ ocean opada z 80 do 800 stóp na głębokość mniej niż ćwierć mili.

Te akrobatyczne dziobaki są mniejsze niż masywny niebieski marlin, który może osiągnąć 1000 funtów. Marlin pręgowany średnio około 100 funtów w wodach hawajskich, ale ta ryba wciąż jest oszałamiająca, długa na 8 stóp.

Można je złapać na przynęty trollingowe, ale złowiłem jedną na żywą przynętę, bonito tuńczyka, wielkości bassa wielkogębowego, którego zwykle łowię. Kapitan czarterowy powoli łowił przynętę i czekaliśmy, aż linka zerwie się z spinacza do bielizny trzymającego ją na wysięgniku.

Nawet wtedy ciężki pręt pozostał w uchwycie. Mając tak ciężką linkę, kapitan odczekał kilka chwil, aż ryba złapie przynętę, a następnie włączył silnik łodzi do przodu, aby zarzucić haczyk. Linka zaczęła się odklejać w zdumiewającym tempie i szybko przypiąłem się do pasa bojowego, aby rozpocząć walkę z jakąś wielką, nieznaną rybą głębinową.

Kapitan uśmiechnął się i powiedział: „Dobra, wezmę kanapkę i zdrzemnę się. Daj mi znać, kiedy zbliżysz się do łodzi.

Ten pasiasty marlin skoczył tylko raz, co było niezwykłe. Potem zszedł prosto w dół. Pomimo chęci wypuszczenia tej wysoko cenionej ryby sportowej, musiała ona rzucić hakiem w skoku, tylko po to, by zaplątać się w ogon i nie można jej ożywić.

To była jedna z tych jedynych w życiu ryb, a kapitan miał flaga marlina podniesiony na nasz powrót do portu. Jeśli masz środki i możliwości, nigdy nie zapomnisz doświadczenia marlina. Łowiłeś marlina? Jeśli tak, skomentuj tutaj lub podziel się swoją historią Strona Take Me Fishing na Facebooku.


Andy Whitcomb

Andy Whitcomb

Andy jest pisarzem plenerowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org od 2011 roku. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów w Oklahomie, teraz goni szczupaki, bassy małogębowe i steelhead w Pensylwanii. Po uzyskaniu tytułu licencjata z zoologii na OSU pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań łowisk w OSU, stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *