Łatwy sposób na dotarcie do ryb

Początkowo nie byłem fanem kajakarstwa. Pomyślałem, że używanie kajaka do łowienia ryb będzie wymagało dodatkowego zestawu umiejętności. Pomyślałem, że będzie to wychylona platforma, którą z łatwością zatopię, i że ogólnie będzie to ból w szyi. W tamtych czasach nie brałem w nich udziału, ale wtedy kumpel pokazał mi swój kajak z twardym podbródkiem i otwartym kokpitem. Wsiadłem, wiosłowałem i łowiłem. Po tym pierwszym doświadczeniu nigdy nie oglądałem się za siebie.

Istnieje wiele opcji, jeśli chodzi o kajaki wędkarskie, które oferują wielką wartość, jeśli chcesz łowić ryby w miejscach, które znajdują się pomiędzy brodzeniem a łodzią. Na niektórych siedzisz, na innych siedzisz (tzw. sit-atop). Niektóre są napędzane wiosłami, niektóre są poruszane pedałami nożnymi (które poruszają wiosłami), a niektóre są napędzane małymi silnikami do trolingu. Wiele z nich ma specjalistyczny sprzęt ułatwiający życie, a te uchwyty na wędki, wygodne siedzenia, a nawet pontony przydają się w pewnym momencie. Możesz nie myśleć, że te funkcje są ważne, ale jeśli je zdobędziesz, będziesz się zastanawiać, jak żyłeś bez nich.

Mój kajak pozwala mi łowić ryby wysoko w ujściu rzeki, w obszarach bardzo błotnistych (gdzie tonę po kolana) oraz przez głazy, które trzymają ryby i niszczą rekwizyty. W tych obszarach mogę wybrać swoje podejście. Czasami będę dryfował, innym razem wyciągnę kajak na brzeg i brodzę, lub postawię tyczkę, aby móc pozostać na strąku ryb. Poruszam się w cieniu skradania się nie dlatego, że jestem szczególnie cichy; mój kajak jest.

Nie zrozumcie mnie źle, moja łódź nie jest na sprzedaż. Ale z kajakiem nie muszę uważać na cofanie się po pochylni. Poza narzuceniem na nią plandeki nie jest konieczne żadne przygotowanie do zimy.

Nie używałem kajaka na wszystkich typach wód, ale łowiłem z niego w systemach rzecznych ze słoną wodą, na równinach, wzdłuż plaż, wzdłuż głazów oraz słodkowodnych jezior i stawów. Otworzyło to przede mną wiele wcześniej zamkniętych łowisk i jestem za to wdzięczny. Teraz jest dobry czas na szukanie kajaka; wiele sklepów, które je wynajmują w sezonie, sprzedaje je z dużą zniżką. Minęła dekada, odkąd dostałem swój pierwszy kajak i cieszę się, że to zrobiłem.


Może ci się spodobać również

Tom Times

Tom Times

Tom Keer jest wielokrotnie nagradzanym pisarzem mieszkającym w Cape Cod w stanie Massachusetts. Jest felietonistą Upland Almanac, współautorem magazynu Covey Rise, redaktorem współpracującym zarówno Fly Rod, jak i Reel i Fly Fish America oraz blogerem programu Take Me Fishing Fundacji Recreational Boating and Fishing. Keer regularnie pisze do kilkunastu magazynów outdoorowych na tematy związane z wędkarstwem, łowiectwem, pływaniem łódką i innymi zajęciami na świeżym powietrzu. Kiedy nie łowią ryb, Keer i jego rodzina polują na ptactwo górskie nad swoimi trzema seterami angielskimi. Jego pierwsza książka, Fly Fishers Guide to the New England Coast, została wydana w styczniu 2011 roku. Odwiedź go pod adresem www.tomkeer.com lub o godz www.thekeergroup.com.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *