5 popularnych ryb przynętowych, których możesz użyć

Być może najpewniejszym sposobem na konsekwentne łowienie ryb jest użycie żywej przynęty. Duże ryby jedzą małe ryby. Tak już jest. Wędkarz po prostu idzie na przejażdżkę. W zależności od części kraju dostępne ryby na przynętę mogą się różnić. To, jaką żywą przynętę użyć, zależy od tego, co chcesz złowić. Na Twój wybór mogą mieć również wpływ takie czynniki, jak rozmiar, tolerancja tlenu, wytrzymałość i rzucalność.

5 popularnych ryb przynętowych, których możesz użyć

  1. Grube rybki. Mały, zwykle około 2 cale, ale wytrzymały i jeden z najbardziej tolerancyjnych warunków wiadra o niskiej zawartości tlenu. Popularny na samogłów i crappie pod bobberem. Są one również często łączone z przyrządem do łapania sandacza. Możesz znaleźć jaśniejsze strzeblaki grubogłowe zwane „różowymi czerwonymi” w Twojej okolicy.
  2. Złote Błyszczyki. Większy. Średnio około 4 cali, ale może osiągnąć 8-10 cali, którym nie można się oprzeć w przypadku dużego basu. Silniejsi pływacy, ale potrzebują dużo napowietrzania.
  3. Żołądkowy shad. Większe, ale cienkie i miękkie, przez co trudno je rzucać. Poza tym, jeśli spojrzysz na nie zezowatymi oczami, wszystkie zwiną się w wiadrze. Upewnij się, że masz dobre życie i mnóstwo napowietrzania. Żywe, to cukierki w paski. Wygasłe rippery Gizzard nadal będą łowić każdego suma kanałowego lub niebieskiego w okolicy.
  4. Słoneczna ryba. Sprawdź przepisy stanowe. Tam, gdzie jest to legalne, 4-calowy bluegill jest dynamitem dla dużych basów, sumów płaskogłowych, sumów kanałowych i szczupaków. Są to najsilniejsi pływacy i mają najlepszą odległość rzutu.
  5. Ulubione regionalne. Wizyta z mieszkańcami. Na przykład w rzece Allegheny występuje gatunek darter, określany lokalnie jako „rzeka biegacz”, który jest bardzo ceniony przez wędkarzy sandacza.

Zanim wybierzesz rybę na przynętę, upewnij się, że dokładnie sprawdziłeś przepisy stanowe. Żywa przynęta może być nawet niedozwolona na wielu wodach. Przypadkowe wprowadzenie ryby przynęty do akwenu poprzez uwolnienie lub ucieczkę może zaburzyć równowagę. Ale przy odpowiednim wyborze łatwo jest zdobyć licencję wędkarską i „łowić dalej!”


Może ci się spodobać również

Andy Whitcomb

Andy Whitcomb

Andy jest pisarzem plenerowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata od 2011 roku napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów hodowlanych w Oklahomie, teraz goni szczupaki, bassy małogębowe i steelhead w Pensylwanii. Po zdobyciu licencjatu z zoologii na OSU pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań łowisk w OSU, stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *