3 wskazówki dotyczące planowania wypraw wędkarskich

MapsTinySpoglądając przez okno biura na szybko zmniejszającą się powierzchnię mojego podjazdu i coraz większe zaspy śniegu, myśli kierują się ku temu, kiedy ten irytujący materiał w końcu się roztopi i zamieni w wystarczającą ilość natlenionego płynu, by wesprzeć moich przyjaciół z płetwami. Nie mogę się doczekać!

W tym roku mam duże plany wędkarskie. Przez ostatnie dwa lata eksplorowałem i łowiłem z brzegu lub z kajaka. Tylko kilka małych strumieni z ograniczonym dostępem do brzegu zostało skreślonych. Wraz z dodaniem nowej łodzi rybackiej (cóż, dla mnie nowego) i przyczepy, pojawiły się większe nowe wody do zbadania. Kilka dużych, blisko położonych jezior zawiera pasiaki i szczupaki. Kajak również będzie dalej walczył o moją wędkarską uwagę.

Na przykład w pobliżu znajduje się płytkie jezioro, w którym może znajdować się muskie żywiące się kaczkami. I oczywiście zawsze jest duży brzeg i kilometry szlaków. Plotka głosi, że w jednym miejscu na wybrzeżu jest tak wiele karpi, że kaczki chodzą po grzbietach tych ryb.

Oto 3 wskazówki, dzięki którym nie będziesz przytłoczony opcjami, gdy w końcu nadejdzie wiosna.

  1. Lista.
    Zapisz wszystkie te miejsca, które chciałeś wypróbować tej zimy.

  2. Znajdź.
    Wykop te mapy wciśnięte pod siedzenie ciężarówki i przestudiuj je. Odwiedź na tej stronie mapy żeglarskie i wędkarskie. Jeśli woda nadal jest zamrożona i nie można jej rzucić lub jesteś „w sąsiedztwie”, zrób trochę eksploracji. Chcesz mieć możliwość dojechania bezpośrednio do tych miejsc, a nie tracić czasu na poszukiwanie cennego światła dziennego, gdy nadejdzie odpowiedni moment.

  3. Patrzeć.
    Obserwuj jakość dróg i ramp. Czy po niedawnym deszczu są nadal dostępne? Czy są wywieszone znaki dotyczące dostępu do szlaku lub specjalnych przepisów? Na przykład jedna zabawna kolekcja stawów w zachodniej Pensylwanii jest dostępna tylko dla wędkarzy od czerwca do grudnia.

Aby pomóc zawęzić moje decyzje, generalnie staram się wykorzystać optymalne warunki rzeki i strumienia i najpierw rozważyć te opcje. Poziom wody i przejrzystość jezior mają tendencję do mniejszych wahań, więc służy to również jako dobry plan B, w zależności od gatunku, który chcę gonić.

Planujesz teraz wyprawy wędkarskie? Czy twój umysł też się chwieje?


Może ci się spodobać również

Andy Whitcomb

Andy Whitcomb

Andy jest pisarzem plenerowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org od 2011 roku. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów w Oklahomie, teraz goni szczupaki, bassy małogębowe i steelhead w Pensylwanii. Po uzyskaniu tytułu licencjata z zoologii na OSU pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań łowisk w OSU, stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *