Właśnie tego potrzebuję, nowej łodzi

Moi przyjaciele, którzy nie wędkują (dodam, że jest ich bardzo niewielu), kręcą głowami, gdy patrzą na moje boczne podwórko. Zobaczą moją konsolę środkową Maritime Skiff, której używam do wędkowania. Kupiłem go jako nowy 20 lat temu i był wart każdego grosza. Obok łodzi stoi moja łódź na kaczki, użyłem jej jakieś 15 lat temu. Obok łodzi motorowych stoi Hobie Cat, którego sąsiad dał mi za darmo. Wymaga pewnych napraw, którymi zajmę się tej wiosny. Mam kilka kajaków rozrzuconych między kadłubami, a także kajak. Pochodzą z lat oszczędzania i finansowania i są świetnym początkiem mojej kolekcji. A ponieważ są tak zabawne, mówię, zacznij planować swoją pierwszą łódź. Albo twój drugi. Albo twój trzeci.

Ale zawsze patrzę na nową/używaną łódź z tego samego powodu, dla którego patrzę na nowe wędki. Nie ma jednej idealnej łodzi na wszystkie warunki. Mój skiff to zmodyfikowany vee i pobiera 9 cali wody. Jest lekki i stabilny, dzięki czemu idealnie nadaje się zarówno do słodkiej, jak i słonej wody. Używam go regularnie podczas łowienia na płaskich wodach, doskonale sprawdza się w ujściach rzek. Jest czas, którego nie lubię, kiedy morza zaczynają się kołysać. Czemu? Kiedy wiatr osiąga prędkość ponad 25 mil na godzinę, co zwykle oznacza, że ​​łowienie będzie całkiem dobre, trochę bije. Głębszy Vee z większą masą kadłuba przeciąłby kotlet i byłby przyjemniejszy dookoła.

Moja zasada przy wyborze łodzi jest podobna do najważniejszych zakupów. Ponieważ nie ma czegoś „idealnego”, kieruję się zasadą 80/20. Szukam łodzi, która sprawdzi się w 80% warunków, w jakich będę jej używać: płytkie wody do łowienia na średniej głębokości, dni z lekkim wzburzeniem, łowienie wokół przybrzeżnych wysp i półek skalnych oraz oczywiście trochę czasu z rodziną, który obejmuje pływanie , nurkowanie i małże. Potem mogę przejść do podejścia specjalistycznego, aby wypełnić pozostałe 20%. Moje 20% to łódź morska, która poradzi sobie z dużymi morzami i brzydką pogodą. Będzie miał głęboką pręgę, która przecina fale i będzie wystarczająco łatwy, żebym mógł biegać sam. Jeszcze tam nie dotarłem, ale to zrobię. To tylko kwestia czasu.

Istnieje kilka sposobów na zakup przystępnej cenowo nowej łodzi:

  1. Pierwszym jest sfinansowanie łodzi. Kiedy wiele lat temu sfinansowałem moją nową łódź, płaciłem 157 dolarów miesięcznie. To było trochę ponad pięć dolców dziennie, czyli cena za filiżankę kawy i bajgla pewnego ranka. W odróżnieniu od finansowania samochodów, łodzie można sfinansować na 10-15 lat.

  2. Zajrzyj zarówno do nowych, jak i używanych łodzi, to również świetny sposób. Wielu żeglarzy co kilka lat inwestuje w nowe jednostki pływające, co oznacza, że ​​rynek łodzi używanych jest zawsze pełen dobrych ofert.

  3. Zacznij od łodzi, którą sobie poradzisz. Może jest podobna do łodzi, na której byłeś wcześniej (na przykład kumpel) lub takiej, która nie jest zbyt skomplikowana (na przykład z dziobowymi sterami strumieniowymi).

W życiu chodzi się tylko raz, ale jeśli zrobisz to dobrze, raz wystarczy. Wyślę zdjęcia mojej nowej łodzi, gdy ją znajdę. Mam nadzieję, że zrobisz to samo.


Może ci się spodobać również

Tom Times

Tom Times

Tom Keer jest wielokrotnie nagradzanym pisarzem mieszkającym w Cape Cod w stanie Massachusetts. Jest felietonistą Upland Almanac, współautorem magazynu Covey Rise, redaktorem współpracującym zarówno Fly Rod, jak i Reel i Fly Fish America, a także blogerem programu Take Me Fishing fundacji Recreational Boating and Fishing Foundation. Keer regularnie pisze do kilkunastu magazynów outdoorowych na tematy związane z wędkarstwem, łowiectwem, pływaniem łódką i innymi zajęciami na świeżym powietrzu. Kiedy nie łowią ryb, Keer i jego rodzina polują na ptactwo górskie nad swoimi trzema seterami angielskimi. Jego pierwsza książka, Fly Fishers Guide to the New England Coast, została wydana w styczniu 2011 roku. Odwiedź go pod adresem www.tomkeer.com lub o godz www.thekeergroup.com.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *