Czy potrafisz rzucać „sztukę”?

Jest tam kilka dobrze wyglądających przynęt. Nie tylko mogą łowić ryby, ale niektóre z pewnością posiadają walory estetyczne. Czasami niesamowity jest realistyczny wygląd przynęty. Innym razem jest to niewielka dbałość o szczegóły lub wyjątkowy wygląd czegoś, co nie zjechało z linii montażowej. “Piękno jest w oku patrzącego.” To, co dla ciebie może być tylko załadowanym pudełkiem ze sprzętem, może być kolekcją sztuki, którą inni mogą cenić.

Aaron McAlexander, były „Master Caster”, ręcznie maluje przynęty na korby, którymi wolałbym ozdobić swoje biurko, niż wrzucić je na stertę pędzli, gdzie mogłyby zostać porysowane lub, co gorsza, zgubić się w czających się kończynach. Jeff Stokes stworzył swoją linię Przynęty Big Sky Glassworks który obejmuje błystki obrotowe i przyrządy wykonane ze szkła zamiast ołowiu. „Moja pasja do wędkarstwa zawsze istniała obok mojej życiowej pasji do sztuki, ale te dwie rzeczy niekoniecznie były ze sobą połączone” — wyjaśnia Jeff Stokes na swojej stronie internetowej. „Ale kiedy moje twórcze dążenia doprowadziły mnie do nauki lampartu ze szkła, od razu zobaczyłem, jak można wykorzystać to medium do przynęt wędkarskich”.

Wkrótce przetestuję jego lodową rzeźbę, ale częściowo dlatego, że uważam, że ryzyko zgubienia jej przez przeszkodę podczas łowienia pod lodem jest niskie

Trudno mi też zaryzykować niektóre skrupulatne kreacje poziomów much. Muchy składają się z maleńkich haczyków i materiałów, takich jak sierść jelenia i pióra o różnych kolorach, zdolnościach pływających i zachowaniach w wartkim nurcie. Te realistyczne imitacje wykonane przez wprawne ręce (nie moje!) mogą zniknąć w pustce po jednym przedwczesnym bliskim spotkaniu z konarem brzozy.

Ale co, jeśli TY jesteś artystą?

Andy’ego Sutthoffafly tier, instruktor rzutów muchowych i twórca #castingczat na Twitterze, uważa, że ​​lepiej łowi własne kreacje.

„Wędkowanie na własne muchy sprawia, że ​​ryzykuję i umieszczam muchy w zarośniętych, ale pełnych ryb miejscach”. Jest na tyle pewny swoich umiejętności wiązania much, że jeśli zgubi muchę, wie, że tego wieczoru może zawiązać więcej. Dodał jednak, że „zgubienie muchy za 3 dolary w sklepie z muchami boli”.

Przy każdym rzucie wędkarz dokonuje skoku wiary i celowo oddziela się (miejmy nadzieję, że tymczasowo) od ważnego, cenionego członka rodziny ze swojej wieloletniej kolekcji sprzętu. Są sytuacje, zwłaszcza w przypadku świeżej wody, kiedy rzucam tylko to, czego nie mam nic przeciwko straceniu.

Ale „Statek jest bezpieczny w porcie, ale nie po to są statki”. (William GT Shedd)

A ta „sztuka” może być przepustką do wielkiej sztuki.


Andy'ego Whitcomba

Andy’ego Whitcomba

Andy jest pisarzem outdoorowym (http://www.justkeepreeling.com/) i zestresowany tata napisał ponad 380 blogów na takemefishing.org od 2011 roku. Urodzony na Florydzie, ale wychowany na brzegach stawów farmy w Oklahomie, teraz poluje na szczupaki, bassy małogębowe i steelheady w Pensylwanii. Po uzyskaniu tytułu licencjata z zoologii na OSU, pracował w wylęgarniach ryb oraz jako technik badań rybołówstwa w OSU w stanach Iowa i Michigan.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *